19

Sie

2% Procent w Uwodzeniu, Czyli Tekst Na Podryw.

Posted by: in: Damian Parcel // 0 comment.

          Z ang. pick-up line, czyli  tekst na podryw. Fraza, zdanie, a czasem nawet tylko gest, które mają otworzyć interakcję z kobietą w ten sposób, aby było jak największe prawdopodobieństwo, że uda nam się wygrać kolejne minuty rozmowy z ową dziewczyną. Czy działają? Tak i nie…

Pierwsze wrażenie w uwodzeniu. 

          Pierwsze wrażenie jest ważne. To pierwsze wrażenie powoduje, że mamy zamiar poznać jakąś kobietę i to pierwsze wrażenie decyduje o tym, jak zaklasyfikuje nas ta dziewczyna. 

Sam tekst pada już dawno po pierwszym wrażeniu. Dlaczego? Według badań owe wrażenie powstaje w ciągu pierwszych 4 sekund, których to nawet świadomie nie dostrzegamy. 

Jeśli więc mamy nawet najlepszy sposób rozpoczęcia rozmowy i idziemy w stronę naszej wybranki, by dać sobie szanse ją poznać, to jeśli idziemy potykając się, nerwowo przeczesując włosy, zaciskamy pięści ze zdenerwowania to żadne zdanko, które zostało zaprojektowane by pokazać naszą wątpliwą pewność siebie nie zadziała. Niestety, subkomunikacji w tym przypadku nie oszukamy. 

Uwodzenie odbywa się po rozpoczęciu rozmowy.

          Relacja to nie jedno zdanie wypowiedziane do drugiej osoby. Relacja to nić, która łączy dwie jednostki. Uwodzenie natomiast to pokazanie zainteresowania drugą osobą. Danie jej między innymi możliwość otworzenia się we właściwy sposób. 

Jednak czy tekst na podryw może okazać zainteresowanie? Oczywiście, że tak! Więc dlaczego często brak pozytywnego odzewu ze strony kobiety na np. komplement? Odpowiedź jest w błędnym dostosowaniu komunikatu, czy kalibracji, o czym żywo dyskutujemy na Kursach.

Pierwszego wrażenia nie zmienisz, bo i po co?

          Ja nie mam zamiaru zmieniać aktywnie pierwszego wrażenia, które zrobiłem na dziewczynie. Ona mnie od razu zaklasyfikowała do jakiejś grupy, co zresztą i ja mimowolnie zrobiłem z nią. Nic w tym złego, jesteśmy tylko ludźmi.

Tak więc, sam tekst na podryw nie pokaże kim jestem, co sobą reprezentuję i czego od niej oczekuję (no może czasami:). Najważniejsze jest to, co wydarza się po owym rozpoczęciu rozmowy. Przy rozpoczęciu jestem ja sam, w rozmowie jesteśmy oboje, zupełnie jak w uwodzeniu…

Jeśli podoba Ci się to jak piszę, zapraszam do lajkowania, udostępniania i innych bajerów. Pozdrawiam Cię, Piątka!